PZW Gdańsk, Polski Związek Wędkarski Okręg Gdańsk
STRONA GŁÓWNA arrow INFORMATOR arrow Historia Okręgu
Advertisement
Historia Okręgu Drukuj
środa, 25 styczeń 2006

 Kliknij na poniższy link, aby odszukać potrzebne informacje.

 

Oprac. Kol. Włodzimierz Hoffmann


ZARYS HISTORII WĘDKARSTWA W POLSCE 
Łowienie ryb jest stare jak świat jednak formy zorganizowanego wędkarstwa w Polsce powstały dopiero w okresie zaborów. W 1879 roku a więc 121 lat temu z inicjatywy prof. Maksymiliana Siły - Nowickiego grupa osób wywodząca się z krakowskiej inteligencji założyła Krajowe Towarzystwo Rybackie w Krakowie. Jest to pierwsza oficjalnie znana i opisana organizacja wędkarska w kraju. Zaczynem jej powstania były pobudki moralno - patriotyczne, ratowanie dewastowanej przez zaborców polskiej przyrody i podniesienie poziomu życia najbiedniejszej ludności polskiej poprzez uczynienie ze złowionych ryb taniego pokarmu. W latach 1889 - 1908 powstają dalsze organizacje jak np. Oddział Cesarskiego Towarzystwa Rybackiego w Wilnie i Warszawskie Towarzystwo Rybackie.
Po odzyskaniu niepodległości, w okresie międzywojennym powstają liczne terenowe orientacje wędkarskie i wreszcie w 1933 r. utworzono w Krakowie Związek Sportowych Towarzystw Wędkarskich.
W 1936 roku ukazuje się pierwszy numer "Wiadomości Wędkarskie" propagujących sport wędkarski, gospodarkę rybacką i ochronę środowiska przyrodniczego. Oddziały Związku S.T.W. powstają w wielu miastach przyjmując dodatkowo nazwę znanych Klubów Sportowych jak np. "Warta" w Poznaniu. 
Po zakończeniu II wojny światowej działalność Związku S.T.W została wznowiona w 1947 roku. Delegaci związku reprezentujący 260 organizacji na zjeździe w dniu 19 marca 1950 roku powołali do życia Polski Związek Wędkarski.
początek strony

ZARYS HISTORII WĘDKARSTWA W GDAŃSKU
O życiu Polaków w Wolnym Mieście jakim na mocy Traktatu Wersalskiego był Gdańsk do 1939 roku ukazało się wiele opracowań, pamiętników, prac naukowych itp. Życie polonii Gdańskiej było trudne, wypełnione zmaganiami z narastającą falą faszyzmu. Istniały co prawda polskie organizacje sportowe jak np. Gedania ale o zorganizowanej formie wędkarstwa nie było słychać. Na pewno łowiono ryby dla celów zarobkowych i sportowych w portach, Zatoce Gdańskiej w Wiśle i licznych jeziorach Kaszubszczyzny, ale nie były to formy zorganizowane. Dopiero po zakończeniu II wojny światowej w Gdańsku, Gdyni i Wejherowie powstał Związek Sportowych Towarzystw Wędkarskich w dniu 14 kwietnia 1950 roku Walne Zgromadzenie Z.S.T.W. podjęło uchwałę o przystąpieniu do nowo powołanego od życia Polskiego Związku Wędkarskiego. Rozpoczynało życie wiele kół wędkarskich a w ślad za tym nasz jubilat Okręg Gdański.

początek strony


OKRĘG GDAŃSK ROZPOCZYNA DZIAŁALNOŚĆ 
Od chwili powołania od życia Polskiego Związku Wędkarskiego uznano, że będzie to organizacja społeczna, o dowolnej przynależności ludzi zamiłowanych w uprawnianiu wędkarstwa. Aby prawidłowo realizować zadania zapisane w Statucie i propagandzie działania związku postanowiono utworzyć organizację trójszczeblową: Zarząd Główny, okręgi wojewódzkie i koła w miastach i większych ośrodkach wiejskich. Pierwsza siedziba okręgu Gdańskiego mieściła się przy ulicy Wały Jagiellońskie 6. W skromnych pomieszczeniach biurowych rozpoczynało pracę 3 pracowników etatowych i działacze społeczni z Gdańska i Gdyni. Na I Zjeździe Okręgu w Kwietniu 1950 roku delegaci z kilku działających Kół jak Gdańsk Śródmieście, Gdynia - Miasto, Wejherowo i Tczew wyłonili pierwszy zarząd okresu powierzając funkcje prezesa koledze Józefowi Workowi, sekretarzem okręgu został Antoni Komorowski a stanowisko skarbnika objął Wincenty Żukowski. W programie działania I zarządu okręgu jako zadania główne ustalono: tworzenie dalszych kół wędkarskich aby umożliwić i ułatwić wstępowanie nowych członków, pozyskiwanie jezior i dostęp do nich w ramach powszechności wędkowania, rozwój masowego sportu wędkarskiego i turystyki, ochrona i opieka nad pozyskiwanymi akwenami wodnymi. Wstępowanie wędkarzy do PZW przybrało już od początku charakter masowy a ze spontanicznej działalności ludzi zamiłowanych w uprawianiu sportu wędkarskiego wyłonili się autentyczni działacze społeczni. Wypada podkreślić, że przynależność do PZA i dokonana opłata w kole upoważniała od wędkowania na wszystkich wodach PZW w całym kraju a obsługa zadań jakie m.in. stąd wynikały wymagała zaangażowania sporej liczby ludzi.

początek strony


DZIAŁACZE OKRĘGU GDAŃSKIEGO
W okresie 50 - lecia w działalności zarządu okręgu, komisji rewizyjnej, sądzie organizacyjnym i komisjach związanych z ochroną i zagospodarowaniem wód, wreszcie działalności sportowej i związanych z rozpowszechnianiem wędkarstwa wśród wędkarzy pojawiło się kilkaset nazwisk koleżanek i kolegów, którzy zasługują na ujęcie w niniejszym opracowaniu. Szczupłe ramy Kroniki niestety na to nie pozwalają. Umieszczamy więc wyłącznie nazwiska kolejnych prezesów zarządu okręgu i wyróżnionych członkostwem honorowym związku. Część nazwisk innych działaczy pojawi się w dalszej części opracowania.
A oto kolejni Prezesi Zarządu Okręgu w Gdańsku w kolejności chronologicznej:
1. Józef Wołek 1950-1951
2. Stanisław Lachowicz 1951-1952
3. Eugeniusz Bekrycht 1952-1953
4. Stanisław Lachowicz 1953-1954
5. Alfons Klejbor 1955-1956
6. Władysław Bereśniewicz 1957-1967
7. Ryszard Artecki 1968-1972
8. Rafał Staszewski 1973-1980
9. Bohdan Wołczacki 1981-1984
10. Stanisław Tobiasz 1985-1988
11. Bohdan Wołczacki 1989 - 2001
Niniejszym odznaczeniem tj. tytułem Członka Honorowego Polskiego Związku Wędkarskiego za wybitne zasługi wniesione w rozwój tej organizacji wyróżnionych zostało do końca 1999 roku 18 działaczy naszego okręgu. Oto oni:
12 Bolesław Skręt Józef Wołek XX Krajowy Zjazd Delegatów w 1973 r.
345 Leon Łukaszewicz Zygmunt Kurek Bolesław Śliwiński XXII KZD 1981
678 Edward Goncarzewicz Franciszek Machut Rafał Staszewski XXIV KZD 1989
9101112 Stanisław Bohdziewicz Władysław Bereśniewicz Leon WentaBohdan Wołczacki XXV KZD 1993
1314151617 Stanisław Dziki Krzysztof Goryczko Stanisław Foks Ignacy Kozak Stanisław Tobjasz 18. Włodzimierz Hoffmann 19. Alojzy Brzoskowski XXVI KZD 1997 20. Henryk Wąsik i Jan Galas XXVIII KZD

początek strony

 

ZARYS HISTORII DZIAŁALNOŚCI OKRĘGU
GOSPODARKA RYBACKO - WĘDKARSKA

Na jednym z głównych zadań jakie spoczęło już od początku na władzach okręgu było zarybienie wód powierzanych opiece i nadzorowi kół i okręgu oraz odłowy kontrolne świadczące o rybostanie naszych wód. Było to i nadal jest zadanie dość trudne pod względem organizacyjnym, wymagające ponadto fachowych decyzji i nadzoru ichtiologów. Zadanie to było więc realizowane przez pracowników etatowych - ichtiologów zatrudnionych w okręgu przy czynnym udziale wędkarzy z poszczególnych kół, opiekunów wysyłanych do zarybiania akwenów. Koszty zakupu narybku, pokrywane były przede wszystkim ze środków finansowych gromadzonych na szczeblu okręgu ze składek i opłat za wędkowanie. Środki te były w niektórych latach zbyt ograniczone i do osiągnięcia planowanego poziomu zasobów pozyskiwano dodatkowe fundusze z Ministerstwa Rolnictwa oraz od władz lokalnych. Pomoc taka ma miejsce również w ostatnich latach z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Plany zarybień opracowywane były i są przez ichtiologów z uwzględnieniem wniosków Zarządów Kół dla właściwej kontroli i ułatwienia nadzoru nad przebiegiem akcji zarybieniowej materiały decyzyjne opracowywano oddzielnie dla wód nizinnych i wód górskich. W latach osiemdziesiątych gospodarką zarybieniową i odłowy powierzono powołanemu od życia międzyokręgowemu Zakładowi Gospodarki Rybacko - Wędkarskiego. Zakład ten miał swoją siedzibę w wybudowanym obok Małego Młyna obiekcie tzw. budynku gospodarczym i obsługiwał okręg gdański, słupski i elbląski.
Z materiałów archiwalnych wynika, że w okresie PRL - u zakup narybku w Gospodarstwie Rybackim sprowadzanego nawet z południowej Polski bywał utrudniony i niejednokrotnie niemożliwy ale mimo tych kłopotów plany zarybień starano się realizować w całości.
Wody nizinne okręgu zarybione zostały setkami ton różnorodnego narybku. np 1 966 r. wody te zarybiono w następujących ilościach - węgorz obsadowy- 700 kg, karp kroczek 2094 kg, leszcz dłoniak 1050 kg, płoć narybek 1195 kg, sandacz narybek 230 kg, lin kroczek - 68 kg. W planach zarybień wód nizinnych przewidziano na rok 1973 - 12 130 kg narybku, w 1975 r. - 14 230 kg, w 1980 r. 14 230 kg. Dla porównania warto przytoczyć ilość narybku w planie na rok 2000: lin - 3800 kg, karp - 2 500 kg, karaś pospolity 2 000 kg, płoć 2000 kg, szczupak 890 kg, sum kroczek 500 kg, leszcz z przerzutu 600 kg, węgorz narybek szklisty 25 kg, a ponadto materiał zarybieniowy liczony w sztukach: szczupak narybek letni 200 000 szt, sandacz narybek letni 90 000 szt. sieja narybek jesienny 9 000 szt, jór narybek letni 100 000 szt, balcki narybek jesienny 4 500 szt. świnka narybek jesienny 2000 szt. brzana narybek jesienny 10 000 szt. Już z tego krótkiego porównania lat ubiegłych z planami obecnymi wynika znaczne zwiększenie asortymentu materiału obsadowego oraz powiększony zakres wysiłku organizacyjnego i finansowego okręgu. Również intensywnie zarybiane były i są nadal wody górskie np. w 1966 roku wody okręgu zarybione były pstrągiem potokowym - narybek jesienny 16 550 szt., pstrągiem tęczowym 25 620 szt., oraz trocią smoltami w ilości 28 690 szt. W latach siedemdziesiątych ilości te również były znaczne. Obok akcji zarybieniowej towarzyszyła obawa, że wody okręgu brzany, pstrąga i lipienia nie gwarantują wyżywienia zbyt licznej obsady ze względu na dużą urbanizację i zubożenie fauny. Trwająca od lat akcja zarybiania wód górskich znajduje swoje odzwierciedlenie w planie na rok 2000wg. którego zarybienie winno być zrealizowane w następujących ilościach: pstrąg potokowy wyląg 50 000 szt., pstrąg potokowy - narybek wiosenny 40 00 szt., lipień narybek letni 20 000 szt, lipień narybek jesienny 20 000 szt., troć wędrowna wylęg 30 000 szt.
Zarybianie trocią wędrowną i łososiem naszych wód górskich uzupełnione jest z znaczącym wymiarze ze środków Komisji d/s Zarybienia i Gospodarki Łososiowej.
Ideą działaczy okręgu już od początku działania było zorganizowanie własnego ośrodka zarybieniowego ryb łososiowatych. Za czasów prezesury kol. Władysława Bereśniewicza - w dniu 12 listopada 1959 roku nastąpiło uruchomienie nowoczesnego ośrodka zarybieniowego w Rumii na wodach Zagórskiej Strugi. Ośrodek ten do dzisiaj uzupełnia nasze potrzeby w zakresie materiału zarybieniowego, zwłaszcza pstrąga potokowego.
Racjonalna gospodarka rybacka wymagała zorganizowania odłowów kontrolno - selekcyjnych. Zadanie to realizowane było pod początku działalności okręgu na wodach nizinnych sprzętem sieciowym. Na wodach górskich przy pomocy agregatu. Wyniki odłowów wykorzystywano do aktualizacji planów zarybienia, przerzutów ryb do innych zbiorników i rzek. Część ryb z wód nizinnych przeznaczano na sprzedaż do Centrali Rybnej lub prywatnych odbiorców. Ryby łososiowate z odłowów zasilały łowiska wędkarskie a tarlaki troci po pozyskaniu ikry przerzucano w górą rzek lub z powrotem do morza.
Należy podkreślić, że wielu wędkarzy dla poprawy rybostanu nie szczędziło czasu i wysiłków i na jeziorach nam powierzonych budowano sztuczne tarliska lub podejmowane próby walki z zimową przyduchą. Całokształt prac związanych z prowadzeniem prawidłowej gospodarki rybacko - wędkarskiej nadzoruje Okręgowa Komisja zagospodarowania Wód. W składzie Komisji pojawiają się nazwiska wybitnych fachowców ichtiologów jak prof. J. Wiktor, prof. K.Goryczko, prof. R.Bartel, mgr K.Dyrynda. Z ich inicjatywy w gospodarowaniu na wodach okręgu stosowano osiągnięcia naukowe i nowoczesne metody szeroko rozumianej gospodarki rybacko - wędkarskiej szczególnie w zakresie ryb łososiowatych.
OCHRONA WÓD I ŚRODOWISKA PRZYRODNICZEGO
Aby wędkarskie wysiłki związane z akcją zarybieniową nie szły na marne a nadto dla ochrony istniejącego w naszych wodach rybostanu w większości kół okręgu od początku istnienia tworzyły się spontaniczne zespoły społecznej straży wędkarskiej. Ze znanych przykładów tej ofiarnej pracy warto przypomnieć, że np. rzeka Łeba i Reda w czasie ciągu tarłowego troci wędrownej i łososia w latach pięćdziesiątych pilnowane były przez całą dobę przez grupy straży wędkarskiej liczącej nieraz kilkadziesiąt osób.
Z biegiem czasu społeczna straż wędkarska wzmocniona była strażą etatową okręgu a podstawy prawne działalności wymienionych zespołów pozwalały na dość efektywną walkę z kłusownictwem.
Liczebność społecznej straży działającej w kołach okręgu sięgała kilkuset osób, by w latach ostatnich ustabilizować się na poziomie 600 - 650 członków. Z kronik i materiałów archiwalnych można przytoczyć wiele przykładów tej niebezpiecznej i trudnej pracy. Ilość kontroli w skali roku wahała się od 1000 - 2000 z akcji, których koszty tylko częściowo można było zwrócić wędkarzom biorącym udział w kontroli. Łapano kłusowników, sprawy kradzieży ryb kierowano do Kolegiów do Spraw Wykroczeń, nakładano mandaty karne, rekwirowano sprzęt kłusownicy itd. Społeczna Straż Rybacka wraz ze strażą etatową podejmowała współpracę z Milicją, Policją, Państwową Strażą Rybacką, z Ligą Ochrony Przyrody, Strażą Wodną i władzami gminnymi, a wszystko po to by ograniczyć kłusownictwo i kradzież ryb. Ochroną objęto z mniejszym lub większym natężeniem jeziora i kanały oraz wody górskie PZW a nadto rzekę Liwę eksploatowaną przez Spółdzielnie Rybackie. Dzisiaj straż etatowa okręgu i SSR w kołach działa nadal, ale nowe regulacje prawne zagmatwały czytelność i skuteczność działania. Wędkarze nie tracą nadziei, że stan ten jest przejściowy a kradzież ryb, która nasiliła się szczególnie na obszarach o zwiększonym bezrobociu będzie karana z niezbędną surowością i działania straży będą ponownie efektywne i ograniczą kłusownictwo rybackie do poziomu nie zagrażającego rybostanowi wód PZW. Według aktualnych przepisów o działalności Społecznej Straży Rybackiej współdecydują władze powiatowe - Starostwa a znaczenie i celowość działania tych tam zaangażowanych jednostek kontrolnych nie zawsze jest przez władze samorządowe doceniona.
Strażnicy z kół objęci byli wielokrotnie akcję szkoleniową aby w ramach swoich społecznych kontroli zwalczać nie tylko kłusownictwo rybackie ale chronić całe środowisko przyrodnicze. Nie wolno dopuścić aby ta wielce pożyteczna działalność została zniweczona przez nie dostosowane do życia i potrzeb przepisy prawne.
Tą trudną pracę społecznej straży rybackiej oraz straży etatowej nadzoruje z ramienia okręgu Komisja d/s ochrony wód, w której uczestniczą najbardziej doświadczeni, aktywni i ofiarni wędkarze z różnych kół. Tu rodzą się nowe inicjatywy i formy kontroli, ocena efektywności działania naszych okręgów kontroli, metody rozliczania kosztów i wiele innych działań
początek strony

 

SPORT I MISTRZOWIE
W pierwszych statutach jakie pojawiły się w PZW sport wędkarski rozumiany był jako działalność masowa powiązana z turystyką. Postulat masowości nie utrzymał się w praktyce zbyt długo. Skoro istnieje jakaś gałąź sportu wiadomo, że wyłaniani będą mistrzowie. I tak też stało się w naszym okręgu. Zrodził się sport wyczynowy a nasi wędkarze wyróżniali się w wielu różnych dyscyplinach na szczeblu krajowym oraz imprezach międzynarodowych. Wyłanianie mistrzów rozpoczynało się w poszczególnych kołach skąd trafiali na imprezy okręgowe i dalej na mistrzostwa w kraju i zagranicą.
Pierwszą dyscypiną, która wyróżniła się zdecydowanie wysokim poziomem były tzw. zawody rzutowe polegające na wykonywaniu rzutów ciężarkami na odległość oraz do tarczy. Arenberga - czyli wielobój organizowany na placach i boiskach sportowych m.in. Gdańska, Gdyni w Babimoście i Kolbudach. W połowie lat pięćdziesiątych dominowali spinningowcy z koła Gdynia - Miasto, a nieco później dołączyli koledzy z innych kół. Sięgnęli po tytuły mistrzowskie w skali kraju. A oto kilka przykładów:
Alojzy Lewandowski - mistrz kraju w 1955 r.
Jan Szczęch - mistrz kraju w 1956 r.
Ścisłą czołówkę krajową stanowili:
Leon Łukaszewicz, Jerzy Głazowski, Józef Wertyński, Antoni Komorowski, Konrad Sobolewski.
Sprzęt do wykonywania rzutów na odległość musiał odznaczać się wielką wytrzymałością. Używano m.in. klejonek bambusowych bardzo często własnej roboty - co decydowało m.in. o wysokich lokatach zawodników - kołowrotki o stałej szpuli - TAP -czeskiej produkcji. Dobry sprzęt produkcji zachodniej był praktycznie nieosiągalny a cennym nabytkiem była już np. zachodnio - niemiecka żyłka Damyr.
Duża popularność zawodów rzutowych doprowadziła do organizowania spotkań między okręgami. W 1959 roku zorganizowany został w Gdyni czwórmecz Gdańsk - Kraków - Bydgoszcz - Katowice, w którym o palmę pierwszeństwa walczyli zawodnicy z Gdańska i Krakowa.
Wraz z dyscypliną rzutów rozwijała się w szybkim tempie dyscyplina gruntowa. Zawody gruntowe odbywały się rokrocznie na poziomie kół, okręgów i w skali kraju. Z inicjatywy Gdańszczan organizowano również imprezy międzynarodowe. Tytuły mistrzowskie zdobywali najczęściej Gdańszczanie ale i liderzy kół terenowych wyróżniali się wysokim poziomem. Liczba startujących stale rosła i np. w 1966 roku eliminacyjne zawody mistrzowskie przeprowadzono w 51 kołach z udziałem 1895 zawodnikach. Startowali przede wszystkim seniorzy a na liście zwycięzców pojawiały się dziesiątki nazwisk. Na miejsce zawodów wybierano jeziora okręgu, kanały i rzekę Liwę. Na przykład okręgowe zawody w 1953 roku odbyły się w Kolbudach a w latach pięćdziesiątych na jez. Gałęźno, na rzecze Linawie, Wiśle koło Przegalina, na Motławie. W gronie mistrzów pojawiało się wiele różnych nazwisk ale najczęściej byli to:
kol. Janusz Wawrykiewicz 
kol. Alfred Samet
kol. Henryk Kaczmarek
kol. Alojzy Lewandowski
kol. Ignacy Kozak
kol. Janusz Wolszczak
Dużą popularnością cieszyły się zawody między okręgami - np. czwórmecze, które w latach siedemdziesiątych zamieniły się w Turniej Ziem Północnych. Turniej ten przez kilka lat gromadził na starcie najlepszych wędkarzy z okręgu gdańskiej, olsztyńskiego, koszalińskiego i szczecińskiego. W 1972 r. w Iławie I miejsce zdobył Gdańsk. Tytuł drużynowego i indywidualnego mistrza kraju zdobywali wędkarze gdańscy niejednokrotnie i n. 1970 r. w Mistrzostwach Gruntowych w Raciborzu Gdańsk zajął I miejsce.
Działacze okręgu gdańskiego cieszyli się już od początku opinią dobrych organizatorów imprez wędkarskich, co spowodowało, że organizacje Międzynarodowych Zawodów Gruntowych C.J.P.S. już w 1960 roku powierzono naszemu okręgowi. Zawody te na Motławie zgromadziły wielu wybitnych wędkarzy z Europy Zachodniej i Środkowo - Wschodniej.
Spotkania międzynarodowe wędkarstwa gruntowego miały najczęściej charakter towarzyski i np. w zawodach z okazji XX - lecia PZW uczestniczyli wędkarze z ZSRR, NRD, Czechosłowacji, Węgier i Bułgarii. Gdańsk w ramach modnych wówczas przyjacielskich spotkań współdziałał z organizacją DAV z NRD. 
Obok wędkarzy seniorów pojawiły się również kobiety i juniorzy biorący udział w zawodach wędkarskich w swoich wydzielonych kategoriach. Wyróżniała się gdańszczanka Monika Makiła - członek kadry okręgowej w dyscyplinie gruntowej, a w latach późniejszych kol. Maria Jaruchowska, Halina Galas, Barbara Banaszkiewicz i Kamila Justa. Wśród juniorów jako zwycięzcy pojawiają się Bogusław Druois, Z. Bogdański, Jarosław Wawrykiewicz, Henryk Pawłowski. Dla sprawiedliwej oceny wyników osiągnięto w zawodach różnego typu potrzebni byli sędziowie klasy międzynarodowej, krajowej okręgowej. Dla kandydatów na sędziów organizowano kursy szkoleniowe których prekursorem był kol. Antoni Komorowski - Sędzia klasy międzynarodowej z koła Gdynia - Miasto. Obecnie sprawy sędziowania prowadzi od lat kol. Mieczysław Jurkiewicz - przewodniczący Kolegium Sędziowskiego.
Z kart historii 50 - cio lecia wyłaniają się nazwiska wielu wędkarzy zawodników, wyczynowców, które nie sposób pomieścić w niniejszym opracowaniu. Dzisiaj zawody gruntowe noszą nazwę dyscypliny spławikowej. W 1999 roku mistrzami okręgu zostali: 
- w kategorii seniorów Piotr Bik (koło MPH)
- w kategorii kobiet Kamila Justa (koło Tczew)
- w kategorii juniorów Łukasz Lange (koło Eaton - TUW).
Dla osiągnięcia klasy mistrza trzeba uczestniczyć w różnych zawodach np. krajowych Grand Prix a koszty imprez stale rosną. Zawodnicy wyposażeni są obecnie w sprzęt najwyższej jakości co w dużej mierze decyduje o wynikach.
Wielkim sukcesem zakończył się start polskiej drużyny juniorów, która w 1997 roku w dyscyplinie spławikowej zdobyła tytuł Mistrzów Świata. Członkiem tej zwycięskiej drużyny był nasz junior Rafał Müller z koła w Tczewie.
Jedną z młodszych dyscyplin sportu wędkarskiego są dzisiaj bardzo popularne zawody spinningowe polegające na złowieniu ryb różnych gatunków. Początku tej dyscypliny w ramach sportu wyczynowego związane były z dyscypliną rzutową a pierwszych mistrzów spinningu wyłoniono w połowie lat sześćdziesiątych. Spotykaliśmy tu takich specjalistów jak Jerzy Głazowski, Ryszard Janicki, Andrzej Śmiglak i wielu innych. Zawodnicy okręgu startujący w zawodach krajowych osiągnęli różne wynik, ale były też tytuły mistrzowskie jak np. kol. Zbigniew Dziekan, który w 1997 roku zdobył tytuł najlepszego spinngowca w kraju.
Do grona specjalistów tej dyscypliny trzeba włączyć również tych kolegów, którzy ubiegali się na przykład o tytuł najlepszego łososiarza kiedy to w 1977 roku na Parsęcie mistrzowski tytuł wywalczył Ryszard Znamionowski.
Do ważnej dziedziny sportu wędkarskiego urosły zawody muchowe. Już w pierwszych Muchowych Mistrzostwach Polski w 1977 roku uczestniczyli zawodnicy naszego okręgu a Ryszard Znamirowski wywalczył 9 miejsce. W tej wysoce specjalistycznej dyscyplinie wędkarskiej gdańszczanie osiągali znaczne sukcesy. Wolimy pamiętać, że polscy muszkarze zdobywali tytuły mistrzów: Wicemistrzów Świata i Europy i dołączyć do takiego grona nie było łatwo. Członkami Kadry Narodowej w latach dziewięćdziesiątych byli kol. Maciej Wołkowicz i Edmund Antropik, a do dzisiejszej czołówki gdańskich muszkarzy należą Andrzej Wawryka, Tomasz Leroch, Marek Ziółkowski i Krzysztof Machulski.
Wspaniałym sukcesem w 1999 roku zakończył się udział reprezentacji okręgu gdańskiego w najbardziej prestiżowych zawodach muchowych w kraju czyli popularnym Pucharze Dunajca im. prof. Bronisława Romaniszyna. Na 180 najlepszych muszkarzy z całego kraju nasza gdańska trójka K.Machulski, A.Wawryka i A.Bobryk wywalczyła w zawodach drużynowych I miejsce. W klasyfikacji indywidualnej III miejsce zajął K.Machulski.
Zawody podlodowe nie uzyskały w naszym regionie dużego znaczenia. Kapryśna pogoda powodowała niejednokrotnie brak pokrywy lodowej i zawody na wniosek kół i okręgu odwoływano.
Coraz większego znaczenia liczonego zwiększającą się liczbą uczestników nabierają natomiast zawody morskie. Okręgowi gdańskiemu znanemu z dobrej organizacji mistrzostw krajowych w różnych dyscyplinach wędkarskich Zarząd Główny Związku powierzał wielokrotnie organizowanie morskich mistrzostw Polski. Pierwsze w historii wędkarstwa polskiego zawody morskie odbyły się w Babich dołach w 1973 roku. W roku 1974 miejscem zawodów był Sopot a w latach osiemdziesiątych wielokrotnie Hel. Łowiono ryby z jednostek pływających ale obszar akwenu morskiego dostępnego dla wędkarzy był ograniczony a wyniki były niezbyt ciekawe. W organizacji zawodów morskich dużą pomoc uzyskiwano ze strony Dowódców Marynarki Wojennej a szczególnie portu wojennego na Helu. Zawody okręgowe a nawet krajowe i spotkania towarzyskie rozgrywano dość często z nabrzeży lub falochronów portowych na półwyspie helskim oraz w portach Gdyni i Gdańska. W ostatnich latach po raz trzeci z rzędu okręg Gdański organizuje morskie mistrzostwa kraju w Łebie a wynajmuje w tym celu kutry rybackie, które wychodzą z wędkarzami z całego kraju na dość odległe łowiska dorszowe obdarowując zawodników bardzo dobrymi wynikami. W mistrzostwach Polski w roku 2000 w Łebie organizowanych przez okręg gdański wezmą również udział drużyny z Austrii, Niemiec i Belgii. Od szeregu lat działalność sportową kół i okręgu nadzoruje i prowadzi Okręgowa Komisja Sportu i Turystyki pod kierownictwem Wice Prezesa Zarządu Okręgu d/s Sportu i Turystyki. Tu powstają decyzje o organizacji imprez wyłaniające mistrzów okręgu, dotyczące szkolenia sędziów, ustalania kadry okręgu a wreszcie organizowania zawodów rangi krajowej i międzynarodowej.
początek strony

 

WYCHOWANIE MŁODZIEŻY
Zamiłowanie do wędkarstwa pojawia się najczęściej już wśród młodzieży szkół podstawowych. Pomni własnych doświadczeń starsi wędkarze uznali za niezbędne podjęcie działań szkoleniowych i wychowawczych wśród młodych adeptów sportu wędkarskiego. Ta prekursorska działalność związana z wychowaniem młodzieży na wędkarzy etycznych, dobrych kolegów, sportowców i przyjaciół całego środowiska przyrodniczego podjęta została na początku lat siedemdziesiątych w kole Gdynia - Miasto. Inicjatorem akcji szkoleniowej był ceniony mistrz wędki, przyjaciel młodzieży - kol. Ryszard Znamirowski. Z jego inicjatywy rozpoczęły się szkolenia praktyczne, mające za zadanie przyswojenie umiejętności zachowania nad wodą, ochronę a także zarybianie, znajomość regulaminów wędkarskich itp. Ta cenna działalność znalazła niebawem grupę naśladowców w naszym okręgu i wreszcie w całym Związku. Rozwijające się szkolenie przybrało formę szkółek wędkarskich przy szkołach podstawowych, szczególnie w Gdyni, Gdańsku, Tczewie i Osowie. W roku ubiegłym szkółki te obchodziły XXV lecie działalności. Dla zabezpieczenia potrzeb szkoleniowych opracowano materiały instruktażowe, wyszkolono instruktorów w kołach, w okręgu i w Zarządzie Głównym powołano wiceprezesów bądź członków zarządów d/s młodzieżowych. Uchwałami Zarządu Głównego wielu kolegów z naszych kół uzyskało stopień inspektora szkolenia młodzieży wędkarskiej.
Dla młodzieży organizowane są obozy szkoleniowo - wędkarskie, których uczestnikami są chłopcy a nawet dziewczynki z innych okręgów, odbywają się różnorodne spotkania i zawody a wyróżniających się dobrymi wynikami w nauce, szkolenia w wędkarskich umiejętnościach łowienia ryb wysyła się n zawody okręgowe, mistrzostwa kraju oraz imprezy rangi Światowej. Z inicjatywy działaczy naszego okręgu powstały w przepisach o wędkowaniu odpowiednie zapisy chroniące wędkarstwo młodzieżowe w skali całego Związku. Działalność rozpoczętą przez kol. Ryszarda Znamirowskiego podjęto w różnych kołach aby zapewnić młode kadry a również przyszłych działaczy związku. Praca o pozyskiwanie młodzieży kontynuowana jest nada pod nadzorem takich cenionych szkoleniowców i wychowawców jak: Stanisław Tobiasz, Stanisław Dziki, Stanisław Fox, Ignacy Kozak, Danuta Bielińska Piotr Malek i inni.

początek strony


DZIAŁALNOŚĆ ORGANIZACYJNA W KOŁACH I OKRĘGACH
Przyjęty w pierwszym statucie trójszczeblowy system organizacyjny związku był konsekwentnie i szybko realizowany jako najbardziej trafny i potrzebny w środowisku wędkarskim. Z dziejów sportu wędkarskiego wynika, że w 1939 r. do istniejących wówczas stowarzyszeń wędkarskich należało w Polsce zaledwie 3 500 wędkarzy, podczas gdy w 1950 roku przynależność członkowską do PZW zadeklarowało już 35 000 wędkujących. Z sprawozdań okręgu wynika, że w dniu 22 czerwca 1950 r. działało już 60 kół a na koniec pierwszego roku działalności okręgu zarejestrowanych było 4 800 członków. Ilość wędkarzy w kołach okręgu szybko rosła. Na koniec 1960 r. było 11 892 członków, w 1970 - 21 236, w 1975 - 31 400 aby w 1980 osiągnąć liczbę 49 000 co stanowiło 57% ogólnej liczebności związku. W 1964 roku czynnych było 55 kół a w roku 1989 - 88 kół.
Trzeba podkreślić, że w ramach reformy administracyjnej z lat siedemdziesiątych liczba okręgów PZW wzrosła z 17 do 49. Spowodowało to znaczne zmniejszenie liczby wędkarzy naszego okręgu, którzy po roku 1980 znaleźli się z okręgu elbląskim i słupskim. Zmiany jakie zaszły w życiu społeczno - gospodarczym w ostatnim dziesięcioleciu oraz powstanie prywatnych łowisk wędkarskich powodują dalsze zmniejszenie liczby członków PZW. Zarówno w skali kraju jak i naszego okręgu. Mimo to na dzień 31.12.1999 roku liczba kół utrzymuje się nadaj w ilości 86 ale wędkarzy jest obecnie 23 025.
Władze okręgu wyłonione były i są na okręgowych zjazdach delegatów. W pierwszych altach działalności w latach pięćdziesiątych zjazdy takie odbywały się co rok w salach Wojewódzkiej Rady Związku Zawodowych, Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Gdańsku lub z Świetlicy Miastoprojektu. Obecnie zgodnie ze statutem zjazdy zwoływane są co 4 lata. W 1997 roku odbył się XXVI OZD na Helu w Klubie Marynarki Wojennej - nieodmiennie nam życzliwej i pomocnej. Wyłoniony został kolejny Zarząd Okręgu w liczbie 25 osób, Okręgowa Komisja Rewizyjna w układzie 7 osób oraz Sąd Koleżeński w ilości 7 osób.
Rozwiązywanie problemów na jakie napotyka społeczność wędkarska naszego regionu między zjazdami powierzono zarządowi okręgu i działającemu z jego upoważnienia Prezydium Działania te dokonywane są w trybie podejmowania uchwał i decyzji na posiedzeniach przy aprobacie członków wg wymogów statutowych. Prezes Zarządu lub Koła wspierany jest stosowną liczbą wiceprezesów odpowiedzialnych za realizację zadań statutowych. Oceny wykonywania tych zadań oraz realizacji programu i uchwał zjazdowych dokonuje Komisja Rewizyjna Okręgu lub jej odpowiednik w Kole. Przygotowywanie szczegółowych decyzji powierzono Komisjom problemowym jak np. d/s zagospodarowania wód, d/s ochrony itp., które w ścisłej współpracy z pracownikami etatowymi biura zarządu proponują rozwiązania służące interesom wędkarzy i całej organizacji. Wykonanie decyzji i uchwał zarządu powierzono pracownikom etatowym zatrudnionym w biurze okręgu. Pierwszym kierownikiem biura był Wiktor Stankowski a następnie Józef Wołek i Stanisław Błazim. W ostatnich latach pracami biura kieruje dyrektor mgr Maria Zwolińska a podległy je zespół pracowników realizuje powierzone zadania z dużym zaangażowaniem.
Wędkarze powołani w skład władz okręgu lub koła są działaczami pracującymi społecznie - bez wynagrodzenia.
W okresie 50 - lecia we władzach okręgu pojawiło się kilkaset osób, których nie sposób wymienić w niniejszym opracowaniu. Trzeba jednak podkreślić, że niezależnie od ilości lat jakie ludzie ci poświęcili pracy społecznej - była to zawsze praca pełna zaangażowania i najczęściej równoległa do działalności macierzystej koła. Wielu kolegów już nie żyje jak np. Leon Łukasiecz, Edward Goncarzewicz, Stanisław Bohdanowicz, Franciszek Stasiak itp. Do grona działaczy o długim stażu przynależności do związku i pracujących ofiarnie nadal w strukturach Koła i Zarządu Okręgu należy zaliczyć kol. Bohdana Wołczackiego, Benedykta Rynkowskiego, Ignacego Kozaka, Jerzego Karolaka, Stanisława Adamusa, Stanisława Foxa, Wandę Karrat, Włodzimierza Hoffmanna, Władysława Owcarza, Jerzego Wójtowskiego, Jana Galasa i wielu, wielu innych.
Siedzibą Zarządu okręgu jest zabytkowy obiekt tzw. Mały Młyn zwany również "Domem Wędkarza". Władze miasta przekazały do dyspozycji władz okręgu ruiny tego zabytkowego obiektu zniszczonego działaniami wojennymi. Prace związane z odbudową trwały kilka lat przy czynnym udziale wędkarzy pracujących społecznie. W dniu 19 grudnia 1967 roku nastąpiło uroczyste otwarcie Małego Młyna. Obiekt ten otoczony jest nadal stałą i staranną opieką Konserwatorską a Koszty z tym związane pokrywane są ze środków PZW z inicjatywy działaczy na pozyskanej działce wybudowano dodatkowo dla potrzeb okręgu obiekt o starogdańskiej architekturze z którym zmieściły się pokoje hotelowe, garaże, MZGR i W. Wokół jezior i innych wód powierzchniowych naszej organizacji budowano różne obiekty jak np. stanice wędkarskie nad jeziorem Wysockim w Osowie, która od 1964 roku służy wędkarzom nie tylko naszego regionu ale również ludziom z całego kraju. Wybudowano hangary wodne dla zabezpieczenia łodzi, uruchomiono instalacje sanitarne i elektryczne, stałe kłódki i inne obiekty stanowiące schronisk cha wędkarzy wypoczywających nad wodą.
Zarządy Kół organizują dziesiątki imprez i zawodów sportowych dla seniorów mężczyzn i kobiet, zawody rodzinne i dla młodzieży wędkarskiej. Oprócz sportu wyczynowego rozwijana jest nadal turystyka związana nie tylko w łowieniem ryb ale umożliwiająca spędzanie wolnego czasu na łonie przyrody.
Jednym z ważnych zadań realizowanych od pierwszych lat było zabezpieczenie dostępu wędkarzy do jezior dawnych PGRyb i Spółdzielni Rybackich oraz rzek nizinnych i górskich. Stan posiadania wód administracyjnych przez okręg wynosił np. w dniu 0.01.1973 - 2 614 ha i wzrósł w 1980 do 2 914 ha. W czasie ostatniej kadencji zrezygnowano jednak z jezior o niskiej wydajności i ni nadających się do racjonalnej gospodarki rybackiej. Stan posiadania wód w 1999 roku wyniósł 2 320 ha ale w ramach uzgodnień z innymi dzierżawcami wód i okręgami PZW udostępniono wędkarzom okręgu łącznie około 10 000 ha różnego typu okręgów bez konieczności ponoszenia dodatkowych opłat. Działalność organizacyjna w okręgu i kołach przybrała różnorodne formy związane z zabezpieczeniem potrzeb środowiska ludzi zamiłowanych do uprawiania wędkarstwa.

początek strony


GDAŃSZCZANIE W ZARZĄDZIE GŁÓWNYM PZW
Zaangażowanie działaczy naszych kół i okręgu, wiedza uzupełniona doświadczeniem życiowym, szereg cennych inicjatyw i pomysłów służących rozwiązywaniu problemów i realizacji zadań stojących przez Polskim Związkiem Wędkarskim - wszystko to sprawiło, że szereg osób działających w naszych kołach i okręgu powoływano do pracy we władzach centralnych PZW w Warszawie. Jako jeden z pierwszych znalazł się tam kol. Leon Łukaszewicz, zajmujący stanowisko Wiceprezesa d/s Sportu by awansować aż na wysokie stanowisko Vicepresidenta Confederation Internationale De La Peche Sportive (CLIPS) w Paryżu. Od końca lat sześćdziesiątych w różnych artykułach Zarządu Głównego pracował społecznie przez trzy kadencje wybitny fachowiec kol. Prof. Krzysztof Goryczko, zajmujący się przede wszystkim problematyką gospodarki rybacko - wędkarskiej. W roku 1981 na stanowisko Prezesa Zarządu głównego wybrany został kol. Prof. Rafał Staszewski - pełniący w okresie 1973-1980 funkcję Prezesa Zarządu naszego okręgu. W latach osiemdziesiątych do Prezydium Z.G. powołany został kol. Stanisław Tobjasz patronujący przez szereg lat problematyce młodzieżowej, która dzięki jego uporczywym staraniom osiągnęła należną jej rangę m.in. statucie PZW. W Głównym Sądzie Koleżeńskim pracował kol. Stanisław Bohdziewicz i Ignacy Kozak, a w Radzie d/s młodzieży Stanisław Dziki. W ostatnim dziesięcioleciu w strukturach władz centralnych angażowany był Prezes Z.O. kol. Bohdan Wołczacki. Jest znanym i cenionym działaczem o szerokiej znajomości problematyki nurtującej PZW. Z racji swojego przywiązania do morza i długoletniej pracy w Marynarce Wojennej objął stanowisko Przewodniczącego Komisji Morskiej w Zarządzie Głównym. Koncentruje swoją pracę społeczną na rozwoju wędkarstwa morskiego. Delegaci naszego okręgu biorący udział w Krajowych Zjazdach delegatów w Warszawie wyróżniali się czynnym uczestnictwem w dyskusjach i pracach Komisji Zjazdowych. Ich wystąpienia przyjmowane były z należną uwagą a aprobata pozostałych uczestników zjazdu dla zgłoszonych uwag i propozycji dotyczących różnych płaszczyzn działań PZW podnosiła dodatkowo rangę regionu gdańskiego.

początek strony


OKRĘG GDAŃSKI U PROGU XXI WIEKU
Zmiany ustrojowe jakie dokonały się w kraju nie pozostały bez wpływu na dalszą działalność Polskiego Związku Wędkarskiego. Uchwały podejmowane przez Zarząd Główny zmierzają do dostosowania działalności związku do nowych warunków, ale nie są to problemy łatwe do rozwiązywania. Konieczne jest wprowadzenie kolejnych zmian w statucie związku, ograniczenie liczby okręgów, które w aktualnej liczbie 48 nie odpowiadają warunkom reformy administracyjnej kraju wprowadzonej w 1999 roku. Wyłaniają się różnice poglądów pomiędzy działaczami poszczególnych okręgów na cele i sposoby funkcjonowania związku a posiadana osobowość prawna tych jednostek dodatkowo utrudnia osiąganie konsensusu. Związek Okręgu Gdańskiego stoi na stanowisku, że dostosowania struktur organizacyjnych związku do zmian administracyjnych reform w kraju winno nastąpić jak najszybciej. Uważamy za niezbędne uchwalenie takiego nowego prawa wodnego, które nie spowoduje utraty wód administrowanych zgodnie z posiadanymi przez okręg pozwoleniami wodno - prawnymi i nie ograniczy uprawnień do wędkowania przez dziesiątki tysięcy wędkarzy. W dalszym ciągu aktualna jest szeroka akcja zarybieniowa, organizowanie dobrych łowisk wytrzymujących walkę konkurencyjną z innymi dzierżawcami wód. Uznajemy również za niezbędne dostosowanie przepisów i podstaw prawnych działalności wędkarskiej do potrzeb skutecznego zwalczania kłusowników za kradzież ryb. Tak więc na rozwiązanie oczekują nie tylko nowe problemy pojawiające się przed PZW ale również i te dawne zadania, które nie stanowiły na aktualności w obecnych warunkach. Mamy nadzieję, że reformatorska działalność naszych działaczy znajdzie zrozumienie we władzach centralnych związku i oparcie w przychylnym stanowisku władz lokalnych, samorządowych oraz centralnych władza ustawodawczych. Dotychczasowe osiągnięcia należy podtrzymywać i umocnić a nowym rozwiązaniom nadać takich impulsów, które prowadzą ku zadowoleniu całej społeczności wędkarskiej uzyskać pozytywne efekty.

początek strony

 

Dotacja celowa dla PZW ZO Gdańsk